
Nasz patron
Czy można prowadzić browar, a z jego dachu obserwować niebo? Hodować cytryny i budować lunety? Zasiadać w radzie miasta i pisać wielkie dzieła astronomiczne? Jan Heweliusz, patron Hevelianum udowodnił, że tak.
Skala jego zainteresowań jest imponująca, podobnie jak różnorodna i interdyscyplinarna jest działalność Hevelianum. Łączymy popularyzację nauk przyrodniczo-matematycznych z historią Gdańska i architekturą militarną.
Gdańska młodość i naukowe podróże po Europie
Astronom urodził się 28 stycznia 1611 roku w Gdańsku, był jednym z najwybitniejszych przedstawicieli świata nauki XVII wieku.
Bogaty ojciec zapewnił Heweliuszowi wszechstronne wykształcenie. Z astronomią zapoznał go Piotr Krüger, jeden z najwybitniejszych matematyków gdańskich, znany astronom, profesor Gimnazjum Akademickiego.
Studia prawnicze i ekonomiczne Heweliusz odbył w Lejdzie. W latach 1631–1634 podróżował po Anglii i Francji. Poznał wtedy wielu uczonych, z którymi później prowadził korespondencję naukową.

Nie tylko gwiazdy
Po powrocie do Gdańska Heweliusz przejął rodzinne browary. Warzył m.in. słynny gdański specjał – piwo jopejskie – rodzaj gęstego, pożywnego syropu piwnego ceniony za swoje właściwości zdrowotne. W zarządzaniu tą działalnością wspierała go pierwsza żona – Katarzyna.
Udzielał się w cechu browarników i radzie miejskiej. Mając czterdzieści lat, został dożywotnim rajcą Gdańska. Równolegle cały czas zajmował się astronomią.

Prywatne obserwatorium
Po roku 1650 stworzył obserwatorium na dachach swoich trzech kamienic przy ul. Korzennej, budując na nich taras o wymiarach około 14 na 7 metrów. W obserwatorium zgromadził tyle instrumentów, że wkrótce zasłynęło ono jako jedno z najlepiej wyposażonych w Europie. Odwiedzali je uczeni oraz królowie – Jan Kazimierz i Jan III Sobieski. Temu ostatniemu, z okazji elekcji, Heweliusz wysłał wyhodowane przez siebie… cytryny.
Jako świetny konstruktor, astronom zazwyczaj sam budował swoje instrumenty astronomiczne i ozdabiał je, a do lunet sam szlifował soczewki. Liczne kwadranty, sekstanty i oktanty do pomiarów kątowych były bardzo precyzyjnie wykonane, co budziło podziw i czasem niedowierzanie wśród astronomów.
W maju 1679 roku przybył do Gdańska sławny Edmond Halley, członek Królewskiego Towarzystwa Astronomicznego, do którego należał również patron Hevelianum, aby zweryfikować dokładność przyrządów Heweliusza. Astronomowie wspólnie prowadzili obserwacje przy użyciu różnych instrumentów, a ich wyniki wykazały taką samą precyzję pomiarów. Heweliusz zaliczył wizytę Halleya do najszczęśliwszych wydarzeń swojego życia.
W 1683 roku, dla uczczenia zwycięstwa polskich wojsk Sobieskiego pod Wiedniem, Heweliusz nadał nowo opisanej konstelacji nazwę Tarcza Sobieskiego. Pozostałe gwiazdozbiory nazwane przez Heweliusza to: Jaszczurka, Lisek, Mały Lew, Psy Gończe, Ryś i Sekstans. Zostały one w XX wieku zatwierdzone przez Międzynarodową Unię Astronomiczną i są do dziś w użyciu.

Wspólne odkrywanie nieba
Żona Heweliusza – Elżbieta Koopman Heweliusz – nie tylko pomagała mu zarządzać browarem. Prowadziła z nim także obserwacje i badania astronomiczne, korespondowała z wieloma uczonymi europejskimi. Współpracowała z mężem przy pisaniu dzieła „Prodromus astronomiae” (katalogu 1564 gwiazd i ich pozycji), a po jego śmierci dokończyła książkę, wprowadzając do niej liczne korekty.
Jan Heweliusz zmarł 28 stycznia 1687 roku, w dniu swoich 76 urodzin. Został pochowany w kościele św. Katarzyny w Gdańsku.
Po śmierci Heweliusza Elżbieta, w oparciu o zgromadzone materiały, wydała jeszcze trzy prace. Jedną z nich – „Firmamentum Sobiescianum” – zadedykowała królowi Janowi III Sobieskiemu podpisując się „Elżbieta, wdowa Heweliuszowa”.
źródła
- wikipedia.org/wiki/Jan_Heweliusz
- https://pl.wikipedia.org/wiki/El%C5%BCbieta_Koopman_Heweliusz
- „Niebo wielkiego Gdańszczanina a współczesny obraz Wszechświata”, dr Jadwiga Biała, Olsztyńskie Planetarium i Obserwatorium Astronomiczne
- „Heweliusz”, Przemysław Rybka, Warszawa 1989 r.